Postanowiłam na lato wziąć się za remont mieszkania. W końcu co w tym dziwnego, połowa Polaków zamiast wyjeżdżać na wakacje robi właśnie to co ja, czyli remont. Nie będzie to generalna przebudowa zahaczająca o elektrykę, hydraulikę i wyburzanie ścian. Co to to nie, zależy mi tylko na odświeżeniu wizerunku mojego mieszkania, które po dziesięciu latach od ostatniego remontu po prostu już mi się znudziło i nie czuję się już w nim tak komfortowo jak kiedyś. 

Nowa technologia tapet, czyli zdjęcie 3d

fototapety 3dW pierwszej kolejności postanowiłam odświeżyć image mojego dużego pokoju. Przemianę zaczęłam od przeglądania różnego rodzaju inspiracji w internecie na różnego rodzaju blogach, a także na you tube słuchałam porad specjalistów. Szczególnie zainteresowały mnie fototapety 3d. Mam dość duży pokój, w którym taka fototapeta mogłaby się sprawdzić i nadać mu głębi. Powiem szczerze, że aranżacje, które widziałam w internecie jak najbardziej przekonały mnie do tego pomysłu. Nie zdawałam sobie sprawy, że fototapety 3d są tak popularne. Chociaż nie powinno mnie to dziwić biorąc pod uwagę, że świetnie wyglądają na ścianie. Producenci mają wiele dostępnych wzorów i kolorów. Same ich przeglądanie utrudnia wybór, ponieważ co kolejny projekt jest ładniejszy. W końcu postanowiłam rozpocząć od mebli, a wybór fototapety 3d zostawiłam na sam koniec, żebym móc ją dopasować do reszty wnętrza.

Wybrałam wzór w kolorze brązu i zieleni. Zainwestowałam w ciemnobrązowe meble, więc chciałam, żeby wzór fototapety 3d pasował do reszty. Mój pokój wygląda zupełnie inaczej, a dzięki pięknej fototapecie 3d nabrał również głębi i przestrzeni. Jestem zachwycona efektem końcowym. Fototapeta jest świetnie wykonana, widać już na pierwszy rzut oka, że jest to wysokiej jakości produkt.