Bezpieczeństwo na rowerze to dla mnie sprawa pierwszorzędnej wagi. Mimo tego, że bardzo rzadko jeżdżę po ulicy, staram się wybierać trasy ze ścieżkami rowerowymi na chodniku, nigdy  nie jeżdżę na rowerze bez kasku. Moja głowa jest zbyt cenna, aby narażać ja na niebezpieczeństwo. Ponadto bardzo dbam o widoczność na drodze.

Oświetlenie dla roweru

nowa lampa rowerowa przedniaNo i oczywiście nie zapominam o odpowiednim oświetleniu. Zdarza mi się jeździć po zmroku, szczególnie jesienią i zimą, kiedy dni są krótkie i zawsze wtedy mój rower jest odpowiednio oświetlony. Z przodu białe światełko, z tyłu czerwone i czuję się bezpiecznie.  Moja stara lampka się zepsuła, ale na jej miejscu jest już nowa lampa rowerowa przednia. Jest bardzo fajna, ponieważ działa na zasadzie dynamo i czerpie energię z mojego pedałowania. Jest to doskonałe, ekonomiczne i ekologiczne rozwiązanie. A ja dzięki temu jestem doskonale widoczna na drodze i ścieżce rowerowej. Posiadanie odpowiedniego oświetlenia stanowi wymóg prawa i bez niego nie wolno wręcz poruszać się po zmroku na rowerze. ja jednak uważam, ze nawet bez względu na przepisy warto jest zadbać o swoje bezpieczeństwo. Jest tak ogromny wybór lampek rowerowych, możemy nawet mieć lampkę w kształcie jakiegoś zwierzaka lub stworka, że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. I będzie mieć dwa w jednym – ozdobę roweru i bezpieczne oświetlenie.

Bezpieczeństwo rowerzysty jest sprawą kluczową. Dlatego należy zawsze jeździć w kasku i dbać o odpowiednią widoczność zarówno nosząc odpowiedni strój, jak i dbając o odpowiednie oświetlenie roweru. Bez tego nie należy nawet myśleć o wycieczkach rowerowych, bo można stworzyć zagrożenie dla siebie i innych. Na moim rowerze zamontowałam odblaski i sama zawsze jeżdżę w odblaskowych ciuchach.