Mój dom jest dla mnie idealny. Ma doskonałe wyposażenie, jest dobrze położony, dookoła mam piękny ogród. Jedyne co mnie martwiło, to wysokie rachunki za energię elektryczną. Poza zasilaniem sprzętów miałam również ogrzewanie na prąd, a konkretnie pompę ciepła. Jest ona bardzo wydajna i jestem z niej zadowolona, jednak w domu zawsze jest bardzo ciepło. Stąd pewnie wysokie koszty.

Zestawy fotowoltaiczne i obniżenie rachunków

zestawy fotowoltaiczne ze sklepuSzukałam jakiegoś rozwiązania, dzięki któremu mogłabym płacić mniej za prąd. Pamiętałam o wyłączeniu światła, kiedy wychodzę z pokoju, czy o skręcaniu ogrzewania przed wyjazdem. Jednak to niewiele dawało. Nie chciałam też, żeby w domu było zimno i żebym musiała chodzić w swetrze. Wtedy wpadłam na idealne rozwiązanie. Moim wybawieniem będą zestawy fotowoltaiczne ze sklepu stacjonarnego. Na moim dachu bez problemu można zamontować panele, ponieważ jest skośny, a do tego ustawiony jest tak, że na stronie południowej, czyli najlepszej, nic nie zasłania dachu. Mogę na całej długości i szerokości dachu układać baterie słoneczne. Wtedy taką domową elektrownię podłącza się do zasilania. Panele zmieniają energię ze słońca w normalny prąd elektryczny, który w dodatku jest magazynowany, więc i w mało słoneczne dni mogę korzystać z dodatkowego zasilania. Panele z łatwością zamówiłam w sklepie, dostałam na nie również dotację, a ich instalacja trwała bardzo krótko. Byłam zaskoczona jak szybko poszła mi cała procedura i już na wiosnę miałam wszystko gotowe.

Od razu mogłam się przekonać, że to była dobra inwestycja. W lecie zużywałam bardzo mało ,,tradycyjnego” prądu, a i w zimie płaciłam niższe rachunki. Mogłam spokojnie grzać u siebie w domu, bez obaw o wysokie płatności. Cieszę się, że skorzystałam z dotacji i wybrałam zestawy fotowoltaiczne.